Świat Chin
Daleki Wschód, Azja, ciągle jeszcze jest miejscem w dużym stopniu tajemniczym, niezbadanym, fascynującym, a często zaskakującym. Nie inaczej jest z Chinami, niejako dominującymi we wszystkich skojarzeniach z daleką Azją. Bo czegokolwiek by nie mówić – dalekowschodnia Azja to właśnie w dużym stopniu Chiny i ich wpływy.
Pomimo zwiększającej się liczby studentów, podróżników, a także biznesmenów i zwykłych turystów w najróżniejszych celach odwiedza Kraj Środka, to jednak wciąż jest ich dość niewielu. Ogromna bariera kulturowa, przede wszystkim językowa, sprawia, że wiedza o Chinach jest w Polsce niestety właściwie wciąż niewielka. Niewielu ludzi jest w stanie powiedzieć o nich coś więcej, w gazetach pisze się stanowczo za mało.
Są jednak ludzie, którzy wyjeżdżając do Chin na długo chcą podzielić się wszelkimi informacjami, spostrzeżeniami, wrażeniami i fascynacjami. Tak powstała niedawno strona Bartosza „zhao-zhuxi” Jakubiaka, któremu, jako studentowi sinologii, przyszło spędzić długi rok na stypendium naukowym w mieście Wuhan nad rzeką Jangcy w centralnych Chinach. Ale czas upływa mu wcale nie tylko na nauce. Przez wiele miesięcy odbył całkiem sporo podróży po całych Chinach (a podróżuje nadal). Udało mu się w jakimś, choćby niewielkim, stopniu poznać kulturę, obyczaje Chińczyków, ich życie codzienne, zajęcia i obowiązki. Odwiedził dziewicze zakątki, przepiękne i zapierające dech w piersiach arcydzieła tak bardzo innej chińskiej przyrody , jak choćby Yangshuo, Guilin, Trzy Przełomy Jangcy (przy tej okazji również kontrowersyjna Zapora Trzech Przełomów - i to dwukrotnie!) i wiele innych. Nie zabraknie także i gigantycznych aglomeracji miejskich, miast rozwiniętych w stopniu, o jakim w Polsce nawet się nie śni, jak Szanghaj, Hongkong, Pekin i inne. Widział zarówno lasy niebotycznych wysokościowców, jak i niesamowite miejsca kultu, które odurzają mgłą dymu z kadzideł przed posągami buddyjskimi.
Jego przygoda w Chinach jeszcze się wcale nie skończyła! Wciąż odwiedza nowe miejsca, doświadczenie, wiedzę. A wszystkim dzieli się z przyjmenością na regularnie aktualizowanym blogu z pobytu w Chinach oraz w pękatej już i coraz obszerniejszej galerii zdjęć z Chin. Nic nie daje tak wspaniałego i obrazu, jak zdjęcie, na którym na własne oczy zobaczyć można ten daleki, egzotyczny i fascynujący świat!
Postanowił też wypróbować inny rodzaj przekazu - materiał video. Nie jest może profesjonalistą, ale stara się, aby prezentowane przez niego krótkie klipy filmowe były jak najbardziej interesujące. Wśród nich znaleźć można na przykład relację z podróży po bezdrożach chińskiej prowincji Hubei, zapis niesamowitej Symfonii Świateł w Hongkongu, czy też przejażdżkę wśród kanionów wspaniałych hongkońskich drapaczy chmur.
Related posts
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.