Wycieczki szkolne Yorki

Ropa naftowa

Dziś otwieram lokalną gazetę, a tam Roman Giertych … ale nie o tym mi pisać…

Po drugie, znów nie ma dla mnie kategorii :(

Niedawno, jak zapewne niektórzy dzielni fani wiedzą, pojawił się artykuł na temat peak oil w gazecie wyborczej. Tzn w wydaniu niezbyt papierowym, tylko internetowym. Niestety, a może na szczęście, redakcji przyszło do głowy opublikować arta w pierwszy dzień świąt, kiedy Polakom w głowie raczej pisanki i króliczki, a nie ropa naftowa. Mimo wszystko, ruch był. Niestety nie przełożył się na aktywność forum, ale może i dobrze, bo tym sposobem uniknęło ono troli.
Dodatkowo, artykuł nie należy do zbyt rzeczowych, co prawdopodobnie ostrzaszyło potencjalnych zainteresowanych, którzy na następny raz, gdy usłyszą hasło peak oil czy ropa naftowa, kojarzyć je będą z teorią trzech szalonych geologów rodem z kreskówki o laboratorium Dextera.

Mimo obietnicy dotyczącej nieczytania komentarzy na forum gazety, ciekawość wygrała. Nie były one zaskoczeniem. Ciekawe jest jak łatwo przychodzi internautom krytykować temat, w którym mają takie rozeznanie, jak ja w temacie motywu Joanny D’arc we współczesnej polityce Azerbejdżanu. Nie dziwi, że natychmiast pojawiają się rzekome argumenty anty-PO, mimo, że na stronie do której gazeta podała linka z anchorem ;-) wszystkie te argumenty, szczególnie takie jak alternatywne źródła energii, wodór, biopaliwa itd. są rozwiane w formie FAQ. Przykre, że tak mało ludzi fatyguje się do lektury, a tak dużo do krytyki.

Poza tym gazeta dała głupi anchor, który powinien brzmieć ropa naftowa. A w komentarzach na forum pisali, że to artykuł na zlecenie ;-)

Related posts

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

web stats stat24