Polskie samochody
Polskie samochody - nie było ich zbyt wiele, większość aut produkowaliśmy na licencji, a dzisiaj polska motoryzacja istnieje wyłącznie dzięki zagranicznym koncernom, które ulokowały produkcję na terenie naszego kraju. Mało kto pamięta, że po drugiej wojnie światowej mieliśmy własne udane konstrukcje, które nie weszły do produkcji z różnych przyczyn. Pierwszym samochodem, który zmotoryzował nasz kraj była Syrena. Prosty samochód, którego prototyp pokazano na MTP w 1955 r. wzbudził ogromne zainteresowanie zwiedzających i skierowano go do produkcji. Nie była to produkcja masowa, raczej rzemieślnicza, wiele elementów było robionych ręcznie. Samochód był przez lata modernizowany, powstała też wersja dostawcza Bosto i rolniczy pick-up R-20. W międzyczasie rozpoczęto projektowanie całkowicie nowej konstrukcji. Zajmowały się tym dwa niezależne zespoły konstruktorów, które w 1964 roku połączyły się w celu zbudowania Syreny 110. W latach 60-tych zbudowano kilka prototypów samochodu Syrena 110, który był nowoczesną konstrukcją, jak na owe czasy. Auto miało nadwozie samonośne typu hatchback, nowoczesne zawieszenie na wahaczach resorowane sprężynami spiralnymi i wiele innych ciekawych rozwiązań. Jedynie budowę nowego silnika odłożono na później. Silnik S31 miał dobre osiągi trakcyjne i wymagał jedynie niewielkiej modernizacji. Auto miało masę własną 720 kg i mogło przewozić 4 osoby oraz 50 kg bagażu. Auto osiągało maksymalną prędkość 125 km/h i przyspieszało do 100 km/h w ciągu 15 sekund, zużycie paliwa 8l/100km. Były to osiągi bardzo przyzwoite w tamtych czasach. Samochód konstruowano z myślą o wdrożeniu do produkcji, ale w 1968 roku podjęto decyzję o zakupie licencji Fiata 126 i sprawa upadła. Straciliśmy okazję na produkcję samochodu na światowym poziomie.
Related posts
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.