Pierwszy motocykl cz. 5
Motorynki były niegdyś prawdziwym hitem, nic tak nie bawiło młodszych motomaniaków jak czerwona motorynka wchodząca w zakręt. Nie wiem nawet jak to coś sklasyfikować, motocykle raczej mają większą pojemność więc pozostaje chyba zaliczyć ją do skuterów aczkolwiek obecne skutery różniły się wiele od tego dawniejszego pojazdu. to była zupełnie inna konstrukcja, nie było w niej upiększeń obecnych teraz w skuterach, nie było ładnych gładkich powierzchni, nie było dopracowanych zegarów, motorynka była brzydka, brudna i … czerwona.
Co więksi kierowcy musieli się nieźle nagimnastykować aby móc sobie pojeździć, ich wysokie kolana znacznie im to utrudniały. Jak widzicie motory i skutery na przestrzeni dziejów znacząco się zmieniły, od starych Wuesek do dzisiejsze ścigacze, od starej motorynki po odpicowane skutery. Technika pędzie w zastraszającym tempie do przodu a my zapominamy szybko o tym co było, ja mam swoje wspomnienia, mam swoje motocykle i myśle, że w pewnym zakresie mi to wystarczy. Żałuję troszkę, że syn nie wdał się w ojca, ale chyba nie można mieć wszystkiego.
Tags: pojazd, szybkoRelated posts
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.