Obozy wakacyjne
Obozy letnie zawsze kojarzyły mi się z piękną pogodą co jest niezrozumiałe, a niezrozumiale jest tym bardziej, że o ile dobrze pamiętam w naszym klimacie piękna pogoda na wyjeździe (na wyjeździe na obóz, ale i przecież i na każdym innym) nie zawsze była standardem. Dlaczego więc obozy kojarzą mi się ze słońcem, ciepłem itd? Myślę, że na moje wspomnienia spory wpływ ma ogólne zadowolenie z tych imprez, zawsze jakoś miałem szczęście i do kolegów/koleżanek i do samej kadry. Do pogody jak już pisałem - nie zawsze - ale pomimo, że zawsze spałem w namiotach (takich dużych namiotach wojskowych) jakoś w najmniejszym stopniu na ogólne zadowolenie wpływu to nie miało. Prawdę mówiąc, obozy w namiotach (właśnie typu wojskowego) to dla mnie jedyna możliwość bliższego obcowania z naturą, a dzięki takiemu poczuciu również wśród innych obozowiczów, jest to dodatkowy czynnik, który wpływa na nasze zbliżenie się do siebie, który pomaga nam w przyjaźniach, które nieraz są utrzymywane jeszcze długi czas po danym wyjeździe na obóz (kto wie, może niektóre z nich będą osławionymi przyjaźniami “do końca życia”?).
Related posts
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.