Zielone szkoły
Jadę pierwszy raz w życiu na kolonię! Jeszcze nigdy nie byłem i nie wiem, jak będzie. Jakoś rok temu mi nie wyszło, po zachorowałem na ospę. Teraz jedziemy nad jezioro w Sławie. Cieszę się, tylko mam nadzieję, że nie będziemy tam zbyt krótko trzymani, jak na jakiejś parafiadzie. Już nam opiekunowie na zebraniu informacyjnym 2 dni temu zapowiedzieli, co będziemy tam robić. Powiedzieli, że często będą robione imprezy integracyjne. Przydadzą się nam takie imprezy integracyjne, ponieważ wielu z nas się nie zna. Co prawda z mojej klasy jedzie 6 osób, a z mojego bloku kolejne 4. My sami stanowić więc będziemy niezłą paczkę. Aby jednak kogoś poznać, będziemy chodzić na te imprezy integracyjne. Opiekunowie mówili, że czasem będą nam organizowane jakieś zielone szkoły. Za bardzo nie orientuję się, o co chodzi z tymi szkołami. Przecież są wakacje, więc po co nam zielone szkoły? Wyjeżdżamy pojutrze rano. Już nie mogę się doczekać. Uwielbiam pływać, a jak na razie pogoda dopisuje. Oby tak było przynajmniej do końca kolonii. Fajnie by było. Już na pierwszy wieczór zapowiedzieli nam te imprezy integracyjne. Będziemy mieli ognisko, gdzie będą kiełbaski. Mają być też gitary i konkursy. Te imprezy integracyjne to może być niezła rzecz!! Raz w tygodniu pójdziemy na pobliską dyskotekę (tak nam obiecano). To też podobno podchodzi pod punkt: imprezy integracyjne. Będziemy również (kto chce0 łowić ryby albo jeździć na koniach i w furmankach. Na terenie kolonii są podobno boiska do piłki nożnej i do siatkówki plażowej. Jakby nie było pogody, to na świetlicy stoją stoły do ping ponga. Będzie więc co robić nawet niepogodę. No to fajnie! Tylko ciągle myślę, o co chodziło, gdy mówili, że będą zielone szkoły. Może żartowali, aby nas nastraszyć i zmobilizować do dobrego zachowania? Kto wie. Są wakacje i ja nie mam zamiaru się teraz czegokolwiek uczyć! Odezwę się, jak wrócę.
Tags: konkursRelated posts
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.