Tybet walczy o wolność.
Kiedy w 1949 roku Chiny napadły na Tybet, bezbronny naród tybetański był osamotniony w swoim bólu i cierpieniu. Dziś nie są sami. Choć nie jesteśmy w stanie pomóc im zbrojnie, dziś będziemy jednoczyć się z nimi. Kampania ręceprecz odtybetu organizuje wiele koncertów, manifestacji, konferencji tylko po to by trafić do władz chińskich. Rząd chiński musi zrozumieć, że nie jest bezkarny. Nie można tak traktować niewinnych ludzi. Wszyscy razem przyłączamy się do kampanii – ręceprecz odtybetu. Nie będziemy stać bezczynnie i patrzeć na cierpienie Najgorsza jest obojętność ! Domagamy się od władz Chińskich aby zaprzestały tak okrutnym działaniom. Tybet był zawsze pokojowo nastawiony. Mnisi żyli sobie tam bezkonfliktowo, spędzając całe dnie na modlitwie i medytacji. Już w 313 roku przed naszą erą rządy tybetańskie miał nad narodem król Niatri Cempo. W VII wieku w Tybecie pojawiła się religia buddyzm, a król Songcen Gampo zjednoczył pod swoim panowaniem plemiona tybetańskie. Tybet był wielokrotnie najeżdżany - przede wszystkim przez plemiona mongolskie. Też sam był najeźdźcą. Przez jakiś okres czasu kontrolował Jedwabny Szlak, zdobył również ówczesną stolicę Chin - Xian