Pozycjonowanie stron a presell pages
Jeśli zapytać któregokolwiek webmastera, jaki link ma największą moc - odpowwie, że link z dobrej strony, zamieszczony wewnątrz tekstu. Niemal każdy potwierdzi, że tym mocniejszy będzie link, im bardziej “obudowany będzie” konkretną, unikalną treścią. Czasy, kiedy z czystym sumieniem można było powiedzieć “link to link” dawno minęły - dzisiaj wyszukiwarki, zwłaszcza Google, zostały wzbogacone o szereg zabezpieczeń, których celem jest wykrywanie i “eliminowanie” sztucznych linków. Piszę o tym nie be powodu, ale po obserwowaniu poczynań webmasterów, którzy lawinowo dodają swoje wpisy na stronach Presell pages. Poniżej znajdziesz największych błędów - sam staraj się ich unikać, publikując własne artykuły.
Powielanie tych samych artykułów na wielu stronach internetowych. Patrząc na uparte wklejanie tych samych treści na wiele stron WWW odnoszę wrażenie, że pozycjonowanie stron stało się niejako hobby. Nie liczą się efekty - ważna jest moda i trzeba robić to co inni. Tymczasem powielone artykuły w większości trafiają do indeksu uzupełniającego w wyszukiwarce Google, a jak wiadomo linki zamieszczone na takich stronach mają nikłą skuteczność, a jak podkreślają niektóre osoby trudniące się badaniami SEO - żadnej wartości dla podniesienia pozycji w wyszukiwarkach. Rozumiem, że to najprostszy sposób na pozyskanie kolejnego linka, ale po co ten link, kiedy nie przynosi on żadnej korzyści dla pozycjonowanej strony?
Napisanie unikalnego artykułu zajmuje kilkanaście minut. Czy nie lepiej poświęcić ten czas na zdobycie jednego, mocnego linku zamiast w tym czasie wyprodukować kilkanaście innych, w ogóle nieprzydatnych?
Pisanie ubogich (czyt. krótkich) artykułów, w dodatku z dużą ilością linków wychodzących. Każdy, kto kupuje linik stara patrzy by znalazł się on na stronie obfitej w treść a dodatkowo aby było jak najmniej linków do innych stron. Dlaczego więc w sytuacji, kiedy mają wolną rękę na siłę sami robią to, kiedy normalnie starają się unikać? Pozycjonowanie stron, aby było skuteczne ZMUSZA do większego wysiłku niż ograniczenie się do tworzenia identycznych stron. Ja rozumiem, że każdy ma przyjęty “dzienny limit” linków i należy go zrealizować, osobiście jednak uważam, że zdecydowanie bardziej jest warto ograniczyć ich ilość by zyskać ich jakość. Mam pewność, że kilka mocnych linków daje dużo większe efekty niż kilkadziesiąt linków ze stron o tej samej treści.
Nieumiejętne podlinkowywanie własnych podstron. Pojawia się nowy wpis, zaraz na kilku innych stronach linki do tego wpisu. Jak Google ma potraktować taką podstonę serwisu (nie mówiąc już o całej witrynie), kiedy zaraz po pojawieniu się artykułu na stronie pojawia się w szybkim czasie masa linków do niego - a później zapada cisza. Uważam, że zdecydowanie większą moc, dać mogą linki wewnętrzne. Napisanie kolejnego artykułu na tej samej stronie i podlinkowanie linkiem wewnętrznym wcześniejszego wpisu. Nie bój się tworzyć silnych podstron. Bo gdy na takich znajdą się linki do Twojej witryny, to ona będzie najmocniejsza. Masz taką okazję - wykorzystaj ją!
Related posts
2 Responses to “Pozycjonowanie stron a presell pages”
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
July 31st, 2007 at 9:53 am
[...] Pisałem już o tym, jak pozycjonować stronę z presell pages we wcześniejszym artykule Pozycjonowanie stron a presell pages. Starałem się wtedy nakłonić aby rzeczywiście przyłożyć się do pisania DOBRYCH artykułów. Niestety jak zawsze, wiele osób nie przywiązuje wagi do tworzenia mocnego zaplecza, a przecież tworzonego również dla siebie. Uważam, że strony gdzie pojawiają się “drastycznie” krótkie artykuły, w dodatku z kilkoma linkami w treści, szybko stracą wiarygodność dla Google, a co za tym idzie - staną się bezużyteczne dla samego pozycjonowania. Pozycjonowanie stron wymaga dużo kreatywnej pracy. Kiedy tak rozmawiałem o tym ze swoim znajomym, ten powiedział mi, że on też prowadzi Presell pages ale on wymaga minimum 300 znaków. Krótszych artykułów nie akceptuje. No tak, tyle że te 300 znaków można było napisać w Qlwebie. A niektórych zmodyfikowanych jego wersjach nawet 1000, w dodatku także z linkiem w treści (np. Qlweb modified by jachu). Czym różni się Wordpress od takiego Qlweba? Poza samym skryptem - niczym! [...]
August 21st, 2007 at 4:51 pm
[...] W jednym z wcześniejszych artykułów o pozycjonowaniu z presell pages napisałem o unikalnej treści każdego artykułu publikowanego na stronach presell pages. Dzisiaj po kilku przeprowadzonych testach mogę postawić śmiałą tezę, że miałem rację, chociaż istnieją także minusy. Zacznę od nich właśnie, wcześniej jednak opowiem jak wyglądał eksperyment. [...]